• Wpisów:56
  • Średnio co: 46 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 20:38
  • Licznik odwiedzin:24 242 / 2674 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kopenhaska czy Norweska?
 

 
Decoder mi sie zepsul i tak, SAM sie zepsul. Jestem zla, poniewaz mialam dzisiaj cwiczyc, a niestety juz tak mam, ze bez MTV/VIVY moje cwiczenia po 5 minutach sie koncza.
Mialam na jutro przeczytac Lalke, zostalo mi tylko 500 stron (ahahaha) i Kordiana, musze sie nauczyc na sprawdzian z Historii (nie wiem jeszcze z czego, od miesiaca nie chodzilam na historie), do tego sprawdzian z PP, rowniez jeszcze nie wiem z czego.
A we wtorek sprawdzian z matmy, kochane rozszerzenie z Ciagow mieszanych <3
Jako to, ze narazie nie chce mi sie uczyc i bez planu probuje naprawic decoder, zaczne sie uczyc kolo 22 i pojde spac o 2. Ale plus tego wszystkiego jest taki, ze nie mam czasu, aby o Nim myslec.
A wam, moje kochane, jak minal ten zdecydowanie za krotki weekend?
 

 
Scenka z dnia z Serii:"Zostanmy przyjaciolmi i udajmy, ze nigdy nic miedzy nami nie bylo"

On: Ona jest o Ciebie zazdrosna
Ja: Ona o mnie? Ma to, czego ja pragne i jeszcze jest zazrosna?
On: Widziala nas wczoraj w parku, nasze wzroki i twoje nogi na moich kolanach.
Ja: A wiec Ona zabrania ci juz nawet udawac, ze wszystko miedzy nami jest ok?
On: Nie, Ona jest poprostu zazdrosna, a jej zazdrosc jest zdrowa zazdroscia.
Ja: Musze isc, mam jeszcze cos do zalatwienia.

Mam jeden sposob, w jaki moge ich poklocic. Wszystko wprawdzie opieraloby sie na zasadzie "Jesli ja cie nie moge miec, to nie bedzie cie miala zadna inna", ale nie wiem, czy mnie to usatysfakcjonuje.
W kazdym razie planuje go uwiesc, tak, aby mial najlepszy seks w calym swoim zyciu, a pozniej wejsc mu na sumienie i zmusic go, aby jej powiedzial.
Jestem pewna, ze z nim zerwie. Gdyby przespal sie z kimkolwiek innym, moze i by Mu wybaczyla. Ale seksu ze mna nigdy mu nie wybaczy.
Wiem, plan chory, ale nie widze innego wyjscia...
 

 
Mam mega faze na piosenkei na wszystkie pozostale piosenki massive attack, aczkolwiek ta zdecydowanie jest najlepsza
  • awatar Nimfiatko: Co do powyższego - NIE RÓB TEEEEGOO! Jeżeli ten facet nie jest najtroskliwszym, najukochańszym, najpiękniejszym facetem pod słońcem, nie rób tego. Potem będziesz żałować poświęcenie, a może i zdarzyć się tak, że prześpisz się z nim, a on po prostu uzna to za jednorazowy "skok w bok".
  • awatar kikjasta: jej,dziękuję za tak długi piękny komentarz.Aż się wzruszyłam ;];p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Od jutro dieta.
Do 30 czerwca 65kg
Czyli-10kg.
82 dni.
Czyli musze chudnac po 100 gram na dzien, niecale kilo na tydzien, wiec wydaje mi sie, ze jest to calkiem zdrowe rozwiazanie.
Pierwsze wazenie bedzie 15 Maja, czyli polmetek i na wadze zobacze wtedy 70 kg.
Motywacja:
Pokazac mu, co stracil.
  • awatar kikjasta: powodzenia ;] Fajny,ciekawy blog :) Zaglądnij też do mnie :>
  • awatar Nimfiatko: Ta kosztowała mnie ponad 100 zł, żeby nie skłamać - 110? Jedna z tańszych, bo były też z programami, ale normalnie to sobie Stepmanię ściągasz z internetu.
  • awatar Nimfiatko: Też tak pomyślałam :P będzie dobrze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dziekuje za wasze mile slowa.
Po kilku minutach zrobil sie znowu dostepny.
On: Imie_Nazwisko
Ja: Kiedy zamierzales mi o tym powiedziec?
On: Jak by sie nadarzyla odpowiednia okazja.
Ja: Ile to juz trwa?
On: 2 tygodnie.
Ja: Ok.
On: Nadal sie chce z toba przyjaznic
Ja: Ok, daj mi troche czasu (w myslach: sram na taka przyjazn).

Totalne kompletne zalamanie
  • awatar kikjasta: ''zostańmy przyjaciółmi'' brzmi jak ''zdechł Ci kot,ale możesz go zostawić'' ;/
  • awatar americanwoman: Bezczelny, w taki sposób Ci o tym powiedzieć...zabiłabym ch**a :/
  • awatar Gość: tak wiem coś o tym ; *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mielismy sie spotkac, wszystko wyjasnic. Ale uslyszalam tylko tania wymowke "mama mnie potrzebowala"
Nie wytrzymalam, napisalam do niego na fb.
Ja: Jestes ze mna szczery?
On: Tak, a czemu mialbym nie byc?
Ja: Masz kogos innego?
On: Tak.
Ja: Znam ja?
On: Tak, znasz ja.
Ja: Ok, kim ona jest? Mysle, ze chociaz tyle jestes mi winnien
On: <zmiana statusu na niedostepny>

A ja siedze i placze. Mam straszne zaleglosci w szkole, okropny balagan w pokoju, i obrosniety tluszczem brzuch. A jedyne co robie, to siedze i placze. Brawo.
Jestes mistrzem uzalezniania sie od innych ludzi.
A tyle razy ci mowiono, abys sie nie przywiazywala.
Nie sluchalas, to teraz cierp suko.
  • awatar kikjasta: znam ten ból ;// +obserwuję.
  • awatar Gość: Nie płakaj .. bedzie dobrze :* Frajer ;/
  • awatar americanwoman: nawet nie wyobrażam sobie jak sie teraz czujesz...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
I chuj ci w dupe.
Mam nadzieje, ze masz naprawde dobre wytlumaczenie na to, ze od piatku z twojego powodu placze.
Jesli nie, to spakuj swoje rzeczy i wypierdalaj z mojego serca, nie ma tam dla Ciebie miejsca.
Tak wiem, i tak cie kocham, ale bede silna i przestane. I jesli wtedy pozalujesz tego, jak bardzo mnie zraniles i wciaz ranisz kazdym twoim slowem, badz kazdym jego brakiem, to podejde do ciebie, przypierdole ci w twarz i powiem Ci "twoj pociag odjechal, idz sie jebac."
 

 
Zalamanie nerwowe.

Wczoraj bylam w kinie na sali samobojcow, zaczelam plakac po 30 min. od rozpoczecia i skonczylam po 4h, jak juz sie znieczulilam acodinem i alkoholem.
Dzisiaj rano bylo lepiej, az w RMF Maxxx poleciala piosenka z filmu "You never turn me on" i tak jak sie wtedy o 15 rozplakalam, tak placze do teraz.
A wszystko przez to, ze widze w glownych bohaterach siebie, dwa lata temu. I nie umiem tego psychicznie ogarnac.
  • awatar Zaczarowana x33: tak ja też po obejrzeniu tego filmu płakałam chociaż w sumie nie wiem czemu...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I oto powracam, samotna, gruba, zalamana, zaplakana.
A wszystko zapowiadalo sie tak fajnie. "Friends with benefits"-super zabawa, zero zobowiazan. I rzeczywiscie tak bylo, ale oczywiscie musialam to spierdolic. Jak? Zwyczajnie sie zakochalam. Nie wytrzymalam, powiedzialam mu, ze nie chce sie z nim przyjaznic i postawilam mu ultimatum, zwiazek albo dystans. Wiedzialam z gory, ze nie bedzie chcial zwiazku, i caly problem tkwi w tym, ze ja go tez nie chce, ale poprostu nie wytrzymuje, widzac go z innymi laskami.
Pierwszy raz od roku i 3 miesiecy znowu sie zakochalam, aczkolwiek z znacznie mniejszym zaangazowaniem, ale itak boli.
I oto nastal kolejny koniec.

Samotnosc-->Pustka-->Jedzenie-->Wymioty-->Depresja


In the end everything will be good.
If it's not good,
It's not the end.

I trzymajmy sie tego!
  • awatar Gość: kachna1111110@gamil.com Napisz...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Postanowienia noworoczne:
-zaczac sie szanowac
-skonczyc w tym roku terapie, tzn. zaczac radzic sobie samemu z wlasnym zyciem
-zdac semestr i zaczac sie systematycznie uczyc w drugim
-schudnac do 63 i utrzymac
-pokochac siebie. Z wszystkimi wadami.
 

 
Ok air, przestaje narzekac.
Tylko ze w takim razie nie mam za bardzo co napisac.
Mam nadzieje, ze wszystkie przetrwalyscie swieta i nie przytylyscie. Bo mi sie to udalo, po czesci za pomoca wymiotow, ale byly one bardziej wywolane moimi problemami z zoladkiem niz sama bulimia, ale bardzo mi pomogly utrzymac wage, choc nie spadla
Jakie plany macie na dzis, i jakie postanowienia na przyszly rok?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Alkoholowy bilans dnia:
-butelka wina
-dwa browary
-wodka

Do tego z 30 fajek.

I przed chwila tabliczka czekolady.

Myslalam, ze jedyna pozytywna strona swiat jest to, ze sie wyspie i oczywiscie przed chwila sie dowiedzialam, ze babcia jutro o 8 po mnie przyjezdza, a u niej sie nie wyspie, bo od 7 wszyscy sa na nogach.
Super.
Poprostu super.
 

 
do D U P Y
 

 
Jak narazie z dieta ok i to pomimo tego, ze od rana siedze w kuchni, pieke ciastecka swiateczne i robie obiad, z ktorego zjadlam malutko
A wam jak idzie?
 

 
Widze, ze kilka osob sie podpisalo pod moim swiatecznym zyczeniem, wiec co wy na to, aby zrobic konkurs, ktora z nas jest w stanie najwiecej schudnac do sylwestra?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"Chcialam byc kopciuszkiem i zgubic pantofelka, a nie majtki."
 

 
Potrzebuje waszej pomocy!
Szukam sukienki na studniowke i nie wiem czy kupic w sklepie, na allegro, badz dac uszyc.
Znacie jakies ladne strony, wzory itd?
 

 
Never is a promise.
So I promise.
I will never fall in love.
I will never be fat, again.
I will never be a bitch.
 

 
Z glodowki nici. Ale nie bede wam mowila, ze to wszystko wina mojej mamy wpychajacej we mnie zarcie, tylko przedewszystkim to, iz mi sie totalnie nie chce, mam zero sily i jeszcze mniej motywacji.
Czyli krotko mowiac, chwilowo jest do dupy. I to bardzo.
Szukam kogos, kto mnie ogarnie, dla kogo bede miala sile zyc i chec chudnac. Ale czemu kazdy poczatkowo taki sie wydajacy chlopak po jakims czasie okazuje sie totalnym dupkiem, po ktorym czuje sie tylko jeszcze sto razy gorzej niz przed?

Tak bardzo chce sie znowu zakochac, ze wzajemnoscia...
Zwyczajnie nie daje sobie juz rady samemu.
  • awatar airwannabe: aniołek przyniesie rózgę!
  • awatar airwannabe: schudnij dla mnie, a ja dla Ciebie <3 i ja Cię kocham. i obie mozemy narzekać na facetów od ósmej rano.! : *
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
I hate the world today
You're so good to me
I know but I can't change
tried to tell you but you look at me like maybe I'm an angel underneath
innocent and sweet
Yesterday I cried
Must´ve been relieved to see the softer side
I can understand how you'd be so confused
I don't envy you
I'm a little bit of everything
all rolled into one

I'm a bitch, I'm a lover
I'm a child, I'm a mother
I'm a sinner, I'm a saint
I do not feel ashamed
I'm your hell, I'm your dream
I'm nothing in between
You know you wouldn't want it any other way

So take me as I am
This may mean you'll have to be a stronger man
Rest assured that when I start to make you nervous
and I'm going to extremes
tomorrow I will change
and today won't mean a thing
I'm a bitch, I'm a lover
I'm a child, I'm a mother
I'm a sinner, I'm a saint
I do not feel ashamed
I'm your hell, I'm your dream
I'm nothing in between
You know you wouldn't want it any other way

Just when you think you got me figured out
the miseason's already changing
I think it's cool you do what you do
and don't try to save me

I'm a bitch, I'm a lover
I'm a child, I'm a mother
I'm a sinner, I'm a saint
I do not feel ashamed
I'm your hell, I'm your dream
I'm nothing in between
You know you wouldn't want it any other way

I'm a bitch, I'm a tease
I'm a goddess on my knees
when you hurt, when you suffer
I'm your angel undercover
I've been numbed, I'm revived
can't say I'm not alive
You know I wouldn't want it any other way
 

 
Nie ogarniam szkoly, wszystko mnie przerasta. W zyciu nie zdaze do swiat wszystkiego popoprawiac :c
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Od niedzieli do piatku glowowka, tzn. max 400kcal:b
  • awatar americanwoman: Ostro. Powodzenia :*
  • awatar Gość: trzymam kciuki :)
  • awatar pearl: dzięki! ;* i powodzenia w tym 'głodówkowaniu' :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Świat zrobił ze mnie dziwkę, teraz ja zrobię z niego burdel.
 

 
` przytulił ją . poczuła się bezpiecznie i to ją zabijało , bo wiedziała , że nie może mu zaufać , że nigdy nie będą razem

Kocham moje wspomnienia, sa wszystkim, co mi zostalo. Tylko czemu one tak bola?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dobra, zmieniam zdanie. Warto miec przyjaciol, chociazby po to, aby siedziec wspolnie w milczeniu i wiedziec, ze jest ktos, komu na tobie zalezy.
Co sadzicie o tzw. fuck friendach? Czy waszym zdaniem umawianie sie z kumplem na sex bez zobowiazan jest jakos "dziwne" i ze nie powinno sie tego robic?
I na koniec jeszcze jedno pytanie. W czym znajdujecie motywacje i co wam daje sile, do odchudzania, do nauki, do wstawania codziennie rano, poprostu do zycia?
  • awatar airwannabe: Ty wiesz jaka moja opinia, tylko też wiesz, że mnie to niszczy.
  • awatar wcaleniechuda.: a ja nie mam komu dac tego jedzenia ; c
  • awatar Gość: seks przyjaciel jest wg. odrobinę niesmaczny. seks jest czymś intymnym, nie wyobrażam sobie, że mogłabym robić to z kimś, do kogo nic nie czuję. motywacja.. z nią bywa różnie, nawet bardzo. raz jest, raz nie ma. zawsze staram się przedstawić sobie chociaż jedną korzyść lub konsekwencję z tego co zrobię, chyba to działa pobudzająco, albo wręcz przeciwnie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zrywam wszystkie moje przyjaźnie.
Bo jak zostanę sama, nikt nie będzie mógł mnie zranić.
  • awatar patryk wojtysiak 0rh-: Błąd - wtedy nikt nie będzie mógł odwieść Cię od ranienia samej siebie..
  • awatar Gość: jeżeli łączy Cię z kimś prawdziwa przyjaźń, to nie będzie się jej dało zerwać tak o - poprostu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Za słabe masz oceny, stać cię na więcej! Postaraj się bardziej, dostaniesz się na najlepsze studia. Zerwij z nim, stać cię na lepszego chłopaka. Czemu się z nimi zadajesz? Zaniżają przecież tylko twój poziom. Nie chodź na te banalne imprezy, wpuszczą cię przecież spokojnie do super clubów.
Słyszę to codziennie, od nauczycieli, rodziców i przyjacieli.
A co wy kurwa wiecie?
Irrytujące.
 

 

Plan na teraz:
Posprzatac pokoj, a przynajmniej troche ogarnac.
Od 18-18.40 hula-hop przed MTV
od 19 nauka nauka nauka (Historia, Wos, Fizyka, Chemia, Geografia :c )